Jak pierwszy to pierwszy. Gdyby się czepiać to nie jest to pierwszy raz z nożem w ręku, bo wcześniej było ich kilka, ale to raczej małe dekoracje na półmiski albo coś w ten deseń.
Cały "fruit center" składa się z
- melona
- arbuza
- ananasa
- truskawek
- czarnego winogrona
Takie podanie nie tylko jest łątwe w wykonaniu, ale i daje takie +50 do designu XD. Ponadto goście chętniej sięgną do jeden kawałek niż jeśli mieliby sami kroić cały owoc :D
A jak to wykonać?
Tego dowiecie się jeśli będziecie komentować i odwiedzać bloga :D
Trzymajcie się :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz